Afrodyzjaki w MasterChef

Facebook Twitter Plusone

We wczorajszym odcinku uczestnicy MasterChef przygotowywali dania ze składników powszechnie uważanych za afrodyzjaki.

Kinga Paruzel, Janek Paszkowski i Agnieszka Sulikowska – Radi jako przegrani „weselnej” konkurencji stanęli do kolejnego zadania. W spiżarni Master Chefa czekali na nich jurorzy, a wraz z nimi trzy składniki -ostrygi, kawior i trufle, które znane są z tego, iż wzmagają apetyt na miłość.

Uczestnicy między sobą mieli uzgodnić, kto, jaki składnik wybiera. Kinga jako kapitanka drużyny czuła się odpowiedzialna za klęskę poniesioną w poprzedniej konkurencji i zdecydowała się wybrać składnik, który nikomu z całej trójki nie przypadł do gustu, choć nie miała pojęcia o jego przyrządzaniu. Janek zdecydował się na ostrygi, których sposoby przyrządzania znał jedynie z telewizyjnych programów kulinarnych, Agnieszce zostały w udziale trufle.

Uczestnicy jak zwykle mieli dwie i pół minuty w spiżarni na dobór pozostałych składników dania. Na przygotowanie potrawy jurorzy dali im zaledwie 30 minut.

W tej konkurencji o dziwo najlepiej poradziła sobie Kinga Paruzel. Jaj kawior podany na maślanym ciasteczku spodobał się jurorom. Gorzej poszło Agnieszce – w jej daniu zupełnie nie było czuć smaku trufli. Jednak najsłabiej w tej konkurencji wypadł Janek. Swoimi dodatkami zabił smak ostryg, a swój błąd okupił odejściem z programu.

A tak zupełnie na marginesie ciekawi jesteśmy czy jurorzy rzeczywiście odczuli magiczną moc afrodyzjaków zawartych w potrawach…

VN:F [1.9.22_1171]
Oceń artykuł
Ocena: 5.0/5 ( głosów: 1)
Afrodyzjaki w MasterChef, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*


+ sześć = 11

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>